PRZECIWNIK PROCESOWY: PROFI CREDIT Polska S.A.
ŁĄCZNA KWOTA ODDŁUŻENIA: ponad 30 TYSIĘCY ZŁOTYCH

Początek problemów – gdy „chwilowe wsparcie” przeradza się w pętlę zadłużenia
Pan Kamil przez wiele lat prowadził spokojne, ustabilizowane życie. Stała praca, regularne dochody i brak większych zobowiązań. Wszystko zmieniło się w momencie nagłej choroby w rodzinie, która wygenerowała nieprzewidziane koszty. Wtedy pojawiła się pierwsza pożyczka – niewielka, z założeniem szybkiej spłaty.
Gdy doszły kolejne wydatki i chwilowe problemy z płynnością, Pan Kamil zdecydował się na następną umowę, tym razem z Profi Credit Polska Spółka Akcyjna. Oferta była przedstawiona jako „rozwiązanie dopasowane do potrzeb klienta”, a formalności ograniczone do minimum. Szybka decyzja, szybka wypłata środków.
Problem polegał na tym, że rzeczywisty koszt zobowiązania znacząco różnił się od pierwotnych oczekiwań.
Rosnące raty i brak wyjścia
Z czasem raty zaczęły coraz mocniej obciążać domowy budżet. Dodatkowe opłaty, prowizje i koszty okołokredytowe sprawiły, że zadłużenie zamiast maleć – rosło. Próby renegocjacji warunków kończyły się fiaskiem, a każda rozmowa telefoniczna z windykatorem potęgowała stres.
W pewnym momencie Pan Kamil znalazł się w klasycznej pętli zadłużenia: spłata jednego zobowiązania wymagała zaciągania kolejnego. Gdy sprawa trafiła na drogę sądową, wydawało się, że sytuacja jest dla niego beznadziejna.
Decyzja o walce i analiza umowy
Dopiero na etapie postępowania sądowego Pan Kamil zdecydował się zwrócić o pomoc do naszej kancelarii. Pierwszym krokiem była szczegółowa analiza umowy i całej dokumentacji. Już na tym etapie ujawniły się istotne wątpliwości co do zasad naliczania kosztów oraz konstrukcji zobowiązania.
Kluczowe okazało się:
- wykazanie nieprawidłowości w sposobie ustalenia wysokości roszczenia,
- zakwestionowanie części opłat,
- wskazanie naruszeń przepisów chroniących konsumenta.
Wygrana w I instancji i próba odwrócenia sprawy przez powoda
Sąd I instancji przyznał rację Panu Kamilowi. Powództwo zostało oddalone, co już samo w sobie było ogromnym odciążeniem psychicznym i finansowym dla naszego klienta.
Profi Credit Polska Spółka Akcyjna nie zgodziła się jednak z tym rozstrzygnięciem i wniosła apelację. W takich sytuacjach wielu konsumentów traci nadzieję, obawiając się długiego i kosztownego procesu. My od początku byliśmy przekonani o słuszności przyjętej linii obrony.
II instancja – ostateczne zwycięstwo konsumenta
Sąd II instancji w całości podzielił argumentację przedstawioną w imieniu Pana Kamila. Apelacja została oddalona, a dodatkowo Sąd zasądził na rzecz naszego Klienta 1 800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej.
Wartość przedmiotu sporu wynosiła ponad 30 TYSIĘCY ZŁOTYCH, co oznaczało realne uwolnienie się od wysokiego i nieuzasadnionego roszczenia.

Co pokazuje ta historia?
Choć opisana sytuacja ma charakter przykładowy, doskonale obrazuje mechanizm, z którym spotykamy się na co dzień:
- zadłużenie często zaczyna się niewinnie,
- umowy pożyczkowe bywają skonstruowane w sposób niekorzystny dla konsumenta,
- wygrana z dużą firmą finansową jest możliwa –również w Sądzie II instancji.
Oddłużanie to nie tylko spłata zobowiązań, ale przede wszystkim skuteczna obrona przed roszczeniami, które nie powinny obciążać konsumenta.
Podsumowanie
Sprawa Pana Kamila pokazuje, że nawet w starciu z dużym podmiotem finansowym konsument nie jest bezbronny. Odpowiednia analiza prawna, konsekwentna strategia procesowa i doświadczenie kancelarii mogą doprowadzić do pełnego zwycięstwa – zarówno w pierwszej, jak i w drugiej instancji.
Jeżeli znajdujesz się w podobnej sytuacji i czujesz, że zadłużenie zaczyna wymykać się spod kontroli, warto pamiętać: z pętli zadłużenia da się wyjść. Czasem wystarczy zrobić jeden, dobrze przemyślany krok i skontaktować się z nami.



