
Pozew o zapłatę nie oznacza jeszcze, że konsument musi zapłacić całą kwotę wskazaną przez firmę windykacyjną. W każdej sprawie powód powinien udowodnić zarówno istnienie zadłużenia, jak i jego prawidłową wysokość. Jeżeli dochodzona wierzytelność została wcześniej przejęta od innego podmiotu, konieczne jest również wykazanie, że wierzyciel rzeczywiście nabył konkretny dług.
Właśnie dlatego po otrzymaniu pozwu warto dokładnie sprawdzić dokumenty i przygotować odpowiedź. Brak reakcji może doprowadzić do wydania orzeczenia bez poznania argumentów konsumenta. Skuteczna obrona pozwala natomiast zakwestionować żądanie, a w niektórych przypadkach doprowadzić do całkowitego oddalenia powództwa.
Tak zakończyła się sprawa Pana Jerzego, którego przed roszczeniem Axfina Financial Solution S.A. broniła nasza kancelaria.
Axfina Financial Solution – czym zajmuje się ta firma?
Axfina Financial Solution S.A. to podmiot działający na rynku zarządzania wierzytelnościami i windykacji. Firmy tego rodzaju mogą prowadzić działania zmierzające do odzyskania należności na etapie polubownym, a następnie kierować sprawy na drogę postępowania sądowego.
Roszczenia dochodzone przez podmioty windykacyjne często wynikają z umów zawartych wcześniej z bankami, firmami pożyczkowymi lub innymi instytucjami finansowymi. Wierzytelność może zostać sprzedana, a jej nowy właściciel może następnie domagać się zapłaty od konsumenta.
Zmiana wierzyciela nie oznacza jednak, że wszystkie twierdzenia zawarte w pozwie są automatycznie prawidłowe. Firma występująca do sądu powinna przedstawić dokumenty pozwalające ustalić między innymi:
- z jakiej umowy wynika dochodzona kwota,
- w jaki sposób obliczono zadłużenie,
- jakie należności zostały już spłacone,
- czy naliczone opłaty i odsetki były prawidłowe,
- czy wierzytelność została skutecznie nabyta,
- czy roszczenie nie jest przedawnione,
- czy pozwany został prawidłowo wskazany jako osoba zobowiązana do zapłaty.
Każdy z tych elementów może mieć wpływ na końcowy wynik postępowania.
Pozew od firmy windykacyjnej – dlaczego trzeba dokładnie sprawdzić dokumenty?
Osoba otrzymująca pozew często zakłada, że skoro sprawa trafiła do sądu, zadłużenie zostało już wcześniej zweryfikowane. W rzeczywistości sąd ocenia roszczenie na podstawie materiału przedstawionego przez strony.
Jeżeli konsument nie odpowie na pozew lub nie złoży sprzeciwu od nakazu zapłaty, sąd może nie poznać okoliczności przemawiających na jego korzyść. Dotyczy to zwłaszcza wcześniejszych wpłat, błędnego rozliczenia umowy, nadmiernych kosztów, braku pełnej dokumentacji albo wątpliwości związanych z przejęciem wierzytelności.
W obronie procesowej nie chodzi więc o samo stwierdzenie, że pozwany nie zgadza się z żądaniem. Konieczne jest wskazanie konkretnych zarzutów, przeanalizowanie dowodów strony powodowej i zakwestionowanie tych elementów, których firma nie wykazała w sposób wystarczający.
Nasza wygrana z Axfina Financial Solution
Sprawa Pana Jerzego była rozpoznawana przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu. Axfina Financial Solution S.A. wystąpiła przeciwko naszemu klientowi z pozwem o zapłatę. Wartość przedmiotu sporu wynosiła prawie 4 000 zł.
Po przeanalizowaniu sprawy przygotowaliśmy obronę procesową i zakwestionowaliśmy zasadność żądania dochodzonego od Pana Jerzego. Postępowanie zakończyło się korzystnym rozstrzygnięciem: sąd oddalił powództwo w całości. Oznacza to, że klient nie został zobowiązany do zapłaty kwoty objętej pozwem.

Co więcej, sąd zasądził od Axfina Financial Solution S.A. na rzecz Pana Jerzego zwrot kosztów procesu wraz z należnymi odsetkami za opóźnienie.
Wartość samego roszczenia wynosiła prawie 4 000 zł. Po doliczeniu kosztów procesu oraz odsetek łączna wartość oddłużenia przekroczyła 4 000 zł. Dla Pana Jerzego wyrok oznacza więc nie tylko uniknięcie obowiązku zapłaty dochodzonej kwoty, ale również odzyskanie poniesionych kosztów pełnomocnika.
To pełna wygrana naszego klienta i kolejny przykład pokazujący, że podjęcie obrony procesowej po otrzymaniu pozwu, czy nakazu zapłaty może przynieść wymierny rezultat.
Oddłużanie to nie tylko upadłość konsumencka
Oddłużanie bywa kojarzone przede wszystkim z upadłością konsumencką albo negocjacjami dotyczącymi rozłożenia długu na raty. Tymczasem jednym z najważniejszych elementów skutecznego oddłużania jest sprawdzenie, czy wszystkie dochodzone zobowiązania rzeczywiście istnieją i zostały prawidłowo obliczone.
W zależności od sytuacji pomoc może obejmować:
- obronę przed pozwem o zapłatę,
- analizę umowy pożyczki lub kredytu,
- zakwestionowanie nieprawidłowych opłat,
- ocenę, czy roszczenie nie jest przedawnione,
- analizę dokumentów dotyczących sprzedaży wierzytelności,
- reprezentację na etapie egzekucji komorniczej,
- negocjowanie warunków spłaty rzeczywistego zadłużenia,
- ocenę możliwości ogłoszenia upadłości konsumenckiej.
Nie każde pismo od firmy windykacyjnej powinno zakończyć się zawarciem ugody. Zanim konsument uzna zadłużenie albo zacznie je spłacać, powinien ustalić, czy roszczenie jest zasadne i czy jego wysokość została prawidłowo wyliczona.
Czy firma windykacyjna zawsze musi mieć pełną umowę?
Jeżeli roszczenie wynika z umowy pożyczki lub kredytu, treść tej umowy ma zasadnicze znaczenie dla sprawy.
Sama tabela z wyliczeniem zadłużenia lub informacja pochodząca z wewnętrznego systemu wierzyciela nie wystarczą do wykazania całego roszczenia. Dokumenty powinny pozwalać na sprawdzenie, skąd wynika każda część dochodzonej kwoty.
Jeżeli pozew składa podmiot, który nie zawierał pierwotnej umowy z konsumentem, powinien dodatkowo wykazać, że nabył właśnie tę konkretną wierzytelność. Nie wystarczy samo ogólne powołanie się na zakup portfela zadłużeń.
Co zrobić po otrzymaniu pozwu lub nakazu zapłaty?
Przede wszystkim nie należy odkładać korespondencji z sądu. W przesyłce znajduje się termin na przygotowanie odpowiedzi albo wniesienie sprzeciwu. Jego przekroczenie może poważnie utrudnić lub nawet uniemożliwić dalszą obronę procesową.
Po otrzymaniu dokumentów warto:
- sprawdzić datę odbioru przesyłki,
- przeczytać pouczenie dołączone przez sąd,
- ustalić, czego dokładnie domaga się firma,
- zebrać umowy, potwierdzenia spłat i wcześniejszą korespondencję,
- nie podpisywać pochopnie ugody ani uznania długu,
- przygotować konkretne zarzuty i dowody w wyznaczonym przez sąd terminie.
Należy uważać również na telefoniczne propozycje szybkiego porozumienia. Nawet niewielka wpłata albo oświadczenie o uznaniu zadłużenia może wpłynąć na sytuację konsumenta.
Wygrana Pana Jerzego pokazuje, że warto się bronić
Sprawa z powództwa Axfina Financial Solution S.A. zakończyła się całkowitym oddaleniem powództwa. Pan Jerzy nie musi płacić dochodzonej należności, a strona powodowa została dodatkowo zobowiązana do zwrotu kosztów procesu.
Łączne oddłużenie przekroczyło 4 000 zł. Wynik ten był możliwy dzięki podjęciu obrony procesowej i dokładnemu sprawdzeniu roszczenia przedstawionego w pozwie.
Każda sprawa ma oczywiście indywidualny charakter. Wygrana w jednym postępowaniu nie przesądza automatycznie o wyniku innego. Pokazuje jednak, że pozew firmy windykacyjnej nie powinien być traktowany jak ostateczne potwierdzenie długu. Roszczenie musi zostać udowodnione, a konsument ma prawo przedstawić własne argumenty i zakwestionować żądanie.




